25 Lipca
2018
powrót

Jak zorganizować wakacje marzeń?

Chociaż wakacje trwają w najlepsze, nie wszyscy mamy jeszcze sprecyzowane plany lub odkładamy wypoczynek na jesień. Dość często barierę, przez którą stajemy przed wakacyjnym dylematem, stanowią finanse. Dziś podpowiadamy, jak zorganizować wakacje marzeń, które niekoniecznie nadszarpną nadmiernie budżet!

Jak zorganizować wakacje marzeń?

Krok pierwszy: Kierunek

Przed planowaniem urlopu na pierwszy plan nasuwa się oczywiście wybór lokalizacji. W tej kwestii każdy ma własne preferencje, więc nie ma uniwersalnej recepty na idealne wakacje. Polskie morze, Mazury, góry, a może zagranica? Niezależnie od podjętej decyzji, warto przed zorganizowaniem urlopu poczytać na temat poszczególnych destynacji korzystając z serwisów turystycznych, takich jak Trip Advisor. Niektóre przyciągają głównie imprezowiczów, inne są bardziej odpowiednie dla rodzin z dziećmi. Rozeznanie pomoże nam także w późniejszym oszacowaniu kosztów. Warto pamiętać, że wyjazd nad polskie morze wbrew pozorom nie zawsze jest tańszy od podróży zagranicznej, a pogoda bywa bardzo niepewna.

Krok drugi: Ekipa

Jednak nie tylko miejsce tworzy urlopowy klimat, ale także bliscy i przyjaciele, z którymi wspólnie wypoczywamy. Wyjazdy w większym gronie mają jeszcze jedną zaletę – przekładają się na niższe koszty związane między innymi z transportem i zakwaterowaniem. W szczycie sezonu choćby w krajach śródziemnomorskich dwuosobowy pokój w hotelu kosztuje przynajmniej 200-300 zł za dobę. Jednak przy odrobinie szczęścia w zbliżonej cenie możemy wynająć wygodne mieszkanie z 2 a nawet 3 sypialniami.

Warto zapoznać się nie tylko z ofertami serwisów pomagających zarezerwować hotel, jak Booking.com, Hotels.com czy Agoda, ale również skoncentrowanych na ofertach prywatnych, jak Airbnb. Poza tym warto poszukać promocji i bonusów związanych z pierwszą rejestracją z polecenia innego użytkownika i jednocześnie polecać serwisy znajomym.

Krok trzeci: Transport i zakwaterowanie

W ten sposób gładko przeszliśmy do kwestii zakwaterowania i transportu. Własne auto to wygoda i swoboda w miejscu, w którym spędzamy urlop, a jeśli będzie całkowicie wypełnione pasażerami, koszty paliwa również rozłożą się na kilka osób. Za to bilety kolejowe, a szczególnie autokarowe zarezerwowane wcześniej w promocyjnej cenie wiążą się wręcz z symbolicznymi kosztami.

Za granicę najwygodniej wybrać się samolotem – a zdarza się także, że to najtańsza opcja, zwłaszcza gdy jesteśmy elastyczni pod względem terminu i skorzystamy z serwisów takich jak SkyScanner czy AZair, a jeśli latamy częściej, warto rozważyć także członkostwo w programach lojalnościowych linii lotniczych. Alternatywę stanowią oczywiście wycieczki zorganizowane, szczególnie jeśli nie lubimy zajmować się planowaniem urlopu lub nie mamy na to czasu. W tym przypadku kluczowe jest porównanie wielu ofert, a najlepiej skorzystanie z opcji last minute. Często zdarza się również, że identyczne wycieczki kosztują znacznie mniej w zagranicznych biurach podróży.

Krok czwarty: Budżet i wydatki

Skąd wziąć na to wszystko pieniądze? Najlepiej odkładać je przez cały rok, by nie odczuć wydatku, ale nie zawsze jest to możliwe. Nic straconego. Pożyczka na wakacje bywa bardzo opłacalna. Jeśli uda nam się zarezerwować wszystkie bilety i noclegi w promocyjnych cenach, oszczędność z nawiązką zrównoważy jej oprocentowanie. Wartością dodaną będzie fakt, że na urlopie zwyczajnie naładujemy baterie, co po prostu należy się każdemu po miesiącach ciężkiej pracy.

Osobną kwestię stanowią wydatki na miejscu. Wybierając się zagranicę możemy sporo stracić nieumiejętnie wymieniając pieniądze. Jeśli podróżujemy w strefie Euro lub po sąsiednich krajach, problem jest niewielki – praktycznie w każdym kantorze wymienimy walutę po w miarę rozsądnym kursie. W przypadku dalszej, egzotycznej wyprawy lepiej zabrać ze sobą popularną walutę – w większości regionów świata będą to dolary i wymienić je na miejscu. Uważać należy na kantory lotniskowe, dworcowe i ulokowane w mocno turystycznych miejscach – kurs zawsze jest tam zaniżony.

Podobne zasady dotyczą wydatków. Restauracje, sklepy i knajpy zlokalizowane w turystycznych centrach potrafią cechować się wielokrotnie zawyżonymi cenami. W krajach egzotycznych, szczególnie arabskich, o ile cena nie jest z góry podana, zależy ona tak naprawdę od naszych zdolności negocjacyjnych. Identycznie bywa na całym świecie z wycieczkami fakultatywnymi i innymi usługami turystycznymi, choćby wynajmem pojazdów.

Krok piąty: Wakacyjny niezbędnik

Do urlopowego niezbędnika, zwłaszcza zagranicą, należy doliczyć także ubezpieczenie. Na terenie Unii Europejskiej wystarczy karta EKUZ, ale wybierając się dalej potrzebujemy dodatkowej polisy. Powinna ona przewidywać wszystkie nasze aktywności, w tym uprawiane sporty, czy jazdę autem. Oczywiście im wyższa kwota ubezpieczenia zdrowotnego i następstw nieszczęśliwych wypadków, tym lepiej.

Przed wyjazdem warto zapoznać się także z podstawami lokalnej kultury i języka. Pomoże to uniknąć przykrych niespodzianek, jak również ułatwi negocjacje cenowe. Poza tym wiele zdziałamy uśmiechem na twarzy, który na wakacjach jest wręcz niezbędny!