25 Marca
2018
powrót

Czy mogę wziąć pożyczkę jak jestem bezrobotny?

Polski system bankowy podchodzi bardzo restrykcyjnie do potencjalnych klientów pragnących zaciągnąć pożyczkę lub kredyt. „Czy mogę wziąć pożyczkę jak jestem bezrobotny?” zastanawia się wiele osób nieposiadających stałego zatrudnienia, jednak czerpiących regularne dochody w inny sposób. Niemal każdy z nas od czasu do czasu potrzebuje dodatkowej gotówki z powodu nieprzewidzianych wydatków związanych choćby z awarią auta lub koniecznością remontu mieszkania. Czy będąc osobą bezrobotną masz szansę na wsparcie finansowe?

Czy mogę wziąć pożyczkę jak jestem bezrobotny?

Na co zwracają uwagę banki decydując o udzieleniu kredytu?

Proces przyznawania pożyczki, kredytu lub karty kredytowej klientowi z punktu widzenia banku wiąże się z szacowaniem poziomu ryzyka, że dług nie zostanie spłacony. Żaden bank nie podchodzi do tego obowiązku liberalnie. Wymarzonym klientem dla instytucji jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Nawet poziom osiąganych dochodów schodzi na dalszy plan. Pożyczka dla bezrobotnych, jest więc w praktyce niemożliwa, ponieważ z jej uzyskaniem ogromne problemy mają nawet osoby zarabiające w formie własnej działalności gospodarczej czy na podstawie umów cywilnoprawnych. Odpowiedź na pytanie, czy osoba bezrobotna może otrzymać pożyczkę brzmi: nie. Przynajmniej, gdy szukamy jej w tradycyjnym banku.


Czy mogę wziąć pożyczkę jak jestem bezrobotny? Alternatywne źródła dochodu

Osoby bezrobotne nie stoją do końca na straconej pozycji. Na polskim rynku działają zaufani pożyczkodawcy z sektora pozabankowego odznaczający się dużo wyższym poziomem zaufania wobec swoich potencjalnych i obecnych klientów. Aby osoba bezrobotna mogła otrzymać pożyczkę wystarczy, że osiąga odpowiedni poziom stałych dochodów, które w całości nie są pochłaniane na comiesięczne wydatki.

Skąd osoby bezrobotne najczęściej czerpią dochody, dzięki którym mają szansę na pożyczkę? Klasycznym przykładem jest wynajem nieruchomości – mieszkań czy też lokali użytkowych. Wiele osób bezrobotnych ma w rzeczywistości spory majątek, który pomnaża na przykład przez posiadanie akcji i związane z nimi dywidendy. Do dochodów możemy zaliczyć stypendia czy darowizny. Ponadto wiele osób pracujących zagranicą lub w szarej strefie nie może formalnie udokumentować swojego zatrudnienia. Atutem wszystkich bezrobotnych, a jednak zarabiających jest historia ich osobistego rachunku bankowego.


Pożyczki dostosowane do potrzeb bezrobotnych

Sprawdzone instytucje pozabankowe działające na mocy polskiego prawa, takie jak Kokos bez problemu udzielają pożyczek osobom bezrobotnym weryfikując poziom ich dochodów oraz wydatków. Wystarczy wypełnić krótki formularz, wybrawszy wcześniej interesującą nas kwotę i złożyć wniosek o pożyczkę dla bezrobotnych. Decyzja powinna zapaść w ciągu kilku minut. Podejmują ją ludzie, a nie bankowe systemy informatyczne. Cały proces odbywa się przez internet, a pieniądze, które możesz przeznaczyć na dowolny cel są natychmiast wysyłane na Twój rachunek bankowy. Kokos miał okazję wesprzeć do tej pory setki tysięcy Polaków w realizacji ich marzeń i rozwiązywania bieżących problemów finansowych.