Jak uniknąć egzekucji komorniczej z ruchomości w mieszkaniu?

komornik.gif

Gdy egzekucja z wynagrodzenia za pracę, z rachunków bankowych, nadpłaty podatku i innych nazwijmy - łatwych składników majątku dłużnika – nie przyniesie efektów, trzeba się liczyć z tym, że komornik zapuka do mieszkania dłużnika.

Udaremnianie egzekucji komorniczej przez dłużnika jest przestępstwem ale nie dotyczy to sytuacji w której komornik nie może dostać się do mieszkania dłużnika. Dłużnika przecież może akurat wtedy nie być w domu. Komornicy wykonują czynności terenowe u dłużników zasadniczo tylko w dni robocze, w typowych godzinach pracy - https://pamietnikwindykatora.pl/czy-komornik-moze-przyjsc-w-sobote-albo-w-niedziele/ - ryzyko zjawienia się komornika w sobotę lub w niedzielę, jest minimalne.

Co zrobi komornik gdy nikt mu nie otworzy drzwi, nawet gdy słyszy, że w mieszkaniu ktoś przebywa? Ano, pocałuje przysłowiową klamkę i pisemnie zapowie dłużnikowi, że jeśli następnym razem nie zostanie wpuszczony do mieszkania, to drzwi otworzy ślusarz a sam komornik wkroczy do mieszkania w asyście Policji co obciąży dłużnika dodatkowymi kosztami. To prawda, taka ewentualność wchodzi w grę a koszt w tym wypadku oscyluje w granicach 900 złotych. Jednak aby do tego doszło, to kwotę tę w formie zaliczki musi wpłacić komornikowi wierzyciel. Jak można się domyślić, nie każdy wierzyciel się na to zdecyduje nie wiedząc, czy w mieszkaniu dłużnika znajduje się coś wartościowego. W praktyce może jeden procent wierzycieli zdecyduje się wpłacić zaliczkę na omawiany cel a finał zwykle jest taki, że w mieszkaniu nie ma co zająć gdyż znajdują się w nim używane przedmioty których komornik nie zajmie a w protokole stwierdzi, że przedmioty te przedstawiają sobą jedynie wartość użytkową a nie wartość handlową.

Reasumując, uniknięcie egzekucji z ruchomości w mieszkaniu jest scenariuszem nader częstym, bądź to z powodu niedostania się komornika doi mieszkania, bądź właśnie z powodu braku nowych, wartościowych przedmiotów znajdujących się na wyposażeniu mieszkania.